Wspaniała dieta proteinowa
W ostatnich latach nastał olbrzymi boom w kręgach zainteresowania dietami, albowiem bardzo ogromną popularnością zaczęła się cieszyć dieta proteinowa. Ta popularność została spowodowana tym, że jest to na prawdę planów żywieniowych, która posiadaj opinię skutecznej! Główne podstawy oraz złożenia są bardzo proste: nie spożywasz nie jest niczego co jest kaloryczne! Gdy usuniemy większość takich składników to pozostaną nam jedynie dwie grupy pokarmów: białka oraz nisko energetyczne warzywa. Bo jest to podstawowy element dieta dukana.
Dieta proteinowa jest jednak rozplanowana na cztery okresy, które sa wyjątkowo istotnymi okresami, w których jest trochę inne podejście do całego sposobu odżywiania się. Plan jest podzielony na na pierwszy, złożony z kilku dni szok białkowy, który na wyeliminować większości wody z naszego organizmu, potem dieta naprzemienna. Po tym okresie następuje czas stabilizacji wagi ciała więc w tym czasie, gdy staramy się wrócić do prawie właściwego trybu życia i żywienia się. Po tym okresie czasu następuje już czas, gdy mamy normalną dietę, masę ciała, nie dojdzie już do efektu jojo ale pewnie jest trochę zadań, które musimy cyklicznie robić. Do końca życia!
Pierwsza faza czyli szok białkowy bazuje na tym, by przez maksymalnie pięć pierwszych dni jeść wyłącznie same proteiny. Nic więcej. I nic mniej. Do tego wypijać większe niż zazwyczaj ilości wody. Będzie to skutkowało przyspieszoną traceniem na wadze, z powodu szoku proteinowego. Po prostu ciało odda zgromadzone ilości wody, które nie są już mu potrzebne. Okres diety naprzemiennej to na zmianę okresy, gdzie jemy wyłącznie warzywa i białka i okresy, gdzie jemy tylko białka. Jest to etap regularnego spalania tłuszczu. Gdy uzyskasz już odpowiednią wagę przystępujesz do następnego okresu, czyli etapu gdzie zaczynasz wracać do normalnych produktów, ale stopniowo, by nie było efektu jojo. Na sam koniec zostaje okres, gdy jesz wszystko, ale musisz raz w tygodniu jeść tylko same białko, by nasuwać organizmowi o tym, żeby nie odkładał zbyt dużo cielska.
To na pewno nie jest moja fotka...